W dniach 7-9 luty odbyły się targi Fruit Logistic w Berlinie. Wystawcy z całego świata z branży owocowe-warzywnej mieli okazję zaprezentować swoje produkty i usługi.

Jak zwykle polskie firmy wystawiały się w City Cube. Hala nieco oddalona od pozostałych, więc ilość zwiedzających była nieco mniejsza niż w halach środkowych. Powodem mniejszego zainteresowania zwiedzających może być też niezbyt rzucające się w oczy stoisko narodowe. Na szczęście na stoisko Polish Berry Cooperative zorganizowana została premiera piwa borówkowego, takie wydarzenia ściągają uwagę zarówno osób zwiedzających jak i media. Brawo P.B.C.  Jest to dobra reklama dla samej firmy, ale również dla całej Polskiej Borówki.

Wystawienie się w Berlinie kosztuje sporo pieniędzy, więc jeżeli już się wystawiać to trzeba dać z siebie wszystko. Polska jako kraj wystawiający się powinna organizować takie wydarzenia, oprócz tego, dlaczego nie Polskim Stoisku Narodowych nie zorganizować darmowego poczęstunku polskich dań czy przetworów. Wszędzie tam gdzie coś rozdawano, czymś częstowano ustawiały się tłumy zwiedzających. Efekt wizualny polskiego stoiska też nie był oszałamiający na tle innych krajów. Chyba najładniejsze stoisko miało znowu Polish Berry Cooperative.  Na F.L. jest bardzo dużo wystawców i żeby ich przyciągnąć trzeba naprawdę czymś się wyróżnić, zwykłe dwukolorowe stoisko, bez żadnych atrakcji i gratisów to za mało. Miejmy nadzieję że za rok będzie lepiej.

Poniżej galeria z Fruit Logistic 2018